MOJE DZIECKO SIĘ BOI!! CZY TO JEST NORMALNE?

  MOJE DZIECKO SIĘ BOI!! CZY TO JEST NORMALNE?

Lęk jest jedną z najbardziej nieprzyjemnych emocji. Wielu z nas chciałoby się go pozbyć ze swojego życia, a także uchronić przed nim swoje dzieci. Nie można jednak żyć zupełnie bez lęku i należy mieć tego świadomość. Warto też wiedzieć jak pomóc swojemu dziecku w radzeniu sobie z tą trudną emocją.

CZY LĘK JEST CZYMŚ NORMALNYM?

Lęk sam w sobie nie jest niczym odbiegającym od normy. Jest on częścią ludzkiej natury, nieodzowną i potrzebną. Pozornie wydaje się, że człowiek powinien dążyć do pozbycia się emocji, która stwarza tak wiele dyskomfortu. W praktyce okazuje się jednak, że lęk jest nam potrzebny, że pomaga, uczy, zaś jego pokonanie wyzwala i otwiera, zakreśla nowe granice naszych kompetencji.

SKĄD SIĘ WZIĄŁ CAŁY TEN LĘK?

Zacznijmy od początku, czyli od czasów prehistorycznych, kiedy człowiek pierwotny nieustannie musiał walczyć o przetrwanie. Wówczas lęk stanowił zawór bezpieczeństwa, gwarantował szybkość reakcji w niebezpiecznych sytuacjach. Nie bez przyczyny w lęku uruchamia się w organizmie wydzielanie adrenaliny, hormonu walki i ucieczki, który sprawia, że ciało otrzymuje dodatkowy zastrzyk energii potrzebny do stawienia czoła niebezpieczeństwu. Taka szybka reakcja w sytuacjach ekstremalnych mogła zapewnić sukces. Ale niestety od tamtych czasów świat się mocno skomplikował. Człowiek współczesny staje przed zupełnie innymi wyzwaniami, z których część ma wymiar wyłącznie abstrakcyjny.

Mimo tej zmiany lęk jest emocją konieczną. Gdybyśmy nigdy nie odczuwali lęku nie zachowywalibyśmy się w sposób dla nas bezpieczny. Lęk jest więc emocją niezbędną,
a ochrona dzieci przed lękiem byłaby szkodliwa.

Wielu rodziców patrząc na dziecko, które się boi, pragnie podjąć natychmiastowe działanie, sprawić, aby przestało odczuwać lęk. Bardzo często dziecko słyszy: „nie bój się”, „uspokój się”, „nie ma się czego bać”. Takie komunikaty nie działają, nie spełniają swojej funkcji, nie są w stanie sprawić, że dziecko które się boi, poczuje się lepiej. Dziecko uczy się natomiast, że lęk jest złą emocją, że nie należy jej okazywać, że dorośli oczekują czegoś innego. Dziecko czuje, że jego uczucia są nieadekwatne.

Niekiedy w wychowywaniu chłopców pojawia się tendencja, żeby nauczyć dziecko „bycia twardym”. W związku z tym kiedy pragnie ono okazać naturalne emocje, takie jak lęk czy smutek, słyszy komentarze: „bądź facetem”, „nie zachowuj się jak baba”, „przestań się mazać i zrób to”. Komentarze nie sprawią, że mały chłopiec przestanie odczuwać lęk, a jedynie doprowadzi go do wniosku: „jestem mięczakiem”, co z pewnością zaważy na jego poczuciu własnej wartości.

Należy też pamiętać, że nie każdy lęk należy pokonywać.
Warto dokonać oceny: „czy pokonanie tego lęku się do czegoś przyda i czy polepszy to jakość życia mojego dziecka?

Artykuł przygotowała: Anna Samociuk – psycholog szkolny

Możliwość komentowania została wyłączona.